Popularyzacja literatury
Anatol France mówiąc o Maupassancie powiedział, że miał on trzy cechy francuskiego pisarza: był jasny, jasny i jeszcze raz jasny (...). To, co dla popularyzacji literatury zrobił profesor, pozostanie jedną z najpiękniejszych kart jego dorobku. Jako historyk literatury czuł się - jak często mawiał - jakby gospodarzem przeszłości i dlatego starał się ocalić od zapomnienia piękno i mądrość wieków, zawarte w dziełach literackich. Pragnął jednocześnie wydobyć ten nurt literatury, który był najgłębiej związany z autentycznym życiem narodu. Pytany, co sam najchętniej czyta, odpowiadał: "Jako historyk literatury jestem trochę staroświecki w mych upodobaniach. Dlatego i w swoich szkicach, jak również i w gawędach telewizyjnych bronię żywej obecności klasyków w życiu współczesnym. (...) - Mam - jak każdy - ulubione książki, do których chętnie wracam, sympatie te zmieniają się z wiekiem. A więc ostatnio, jeśli idzie o lektury filozoficzne, nie rozstaję się z dwoma filozofami: pierwszy to Marek Aureliusz i jego ŤRozmyslaniať, a drugi Montaigne i ŤPróbyť.
zabawki ubezpieczenia hosting Jakubowski i Michałowski .